Good Morning!
Welcome to the vlog.
I am Blonnie
and this is David.
Please join us!
Dobrze jest!
Otrzymaliśmy od was sporo pytań i komentarzy po ostatnim odcinku
co jest wspaniałe, proszę posyłajcie dalej. Daje nam to
dużo pomysłów na następne odcinki.
Już widzę, że materiał który nagraliśmy wczoraj na temat "gdzie
powinno się mieszkać w USA" musi być conajmniej poprawiony.
A ty gdzie idziesz?
Daję Ci miejsce.
A zatem, zanim dotrzemy do głównego tematu na dzisiaj
i będziemy kontynuować rozmowę na temat gdzie najlepiej mieszkać w USA biorąc pod uwagę
zainteresowania i preferenjce
jesteśmy z szybką wizytą w Baltimore
i dlaczego tu dzisiaj jesteśmy, Blonnie?
Żeby się spotkać z Anastazją.
I to ma związek z Fancy Food Show.
Więc to jest kolejna furtka, która otwiera się w wyniku Fancy Food Show i chcemy ją zbadać.
Otworzyła się całkiem nieoczekiwanie i jeśli mam być z wami do końca szczery
to nie wiem do końca o co chodzi.
Wiem, że...
Nie mów tego!
Spotykamy się z Anastazją, żeby omówić
jej prezentację w przyszłym tygodniu,
która będzie na temat Fancy Food Show i co Anastazja tam widziała jeśli chodzi o trendy.
Więc dzisiaj rozmawiamy z nią na temat prezentacji, którą przedstawi
i my też na tej prezentacji będziemy i zrobimy z niej film.
Co ja bym zrobił bez mojej żony!
Poszło dobrze. Czuję się teraz o wiele bardziej oświecony jeśli chodzi o
to czym zajmuje się Anastazja i o co chodzi w jej biznesie.
Film, który robimy dla niej to krótkie promo
Nie będziemy go pokazywać tutaj na vlogu.
Vlog jest po to, żeby zrobić zapis naszego dnia i pokazać wam że kontynuujemy
eksplorację pomysłów związanych
z produkcją jedzenia, dystrybucją jedzenia i...
Fancy Food Show to nie była wycieczka na darmo.
Zaczyna przynosić wyniki.
No może jeszcze nie, ale pracujemy nad tym żeby zaczęło to przynosić wyniki.
Wszystko do czegoś prowadzi.
Tak jak mówiła o ziarnach w mieście. Zasialiśmy ziarno i teraz
je podlewamy, pokrywamy ziemią i nawozimy odpowiednio.
W takim momencie jesteśmy teraz.
A potem zaczniemy
zrywać owoce w pewnym momencie.
Zgadza się.
W tej chwili dopiero nawozimy.
Teraz dopiero nawozimy?
Tak.
No dobra.
Zanim zacznie się zbieranie owoców ja muszę zjeść lunch.
Myślę, że się zgodzisz.
Tak.
Pamiętaj tylko, że musimy wrócić do North East na 7:00, a w zasadzie...
trochę po szóstej.
Żeby zdążyć zabrać nasze aparaty bo robimy zdjęcia Justin'owi.
Tak jest. Sesja rodzinna, jaką robimy dziś wieczorem
jest z bardzo specjalnymi ludźmi.
Mam nadzieję, że wam ich później przedstawimy.
Będzie długi dzień. Mamy sporo na dzisiaj zaplanowane.
Gdzie Ty zniknęłaś?
Thank You!
All right, Dawid - let's get to it!
Co powiedziałam?
Hey please ask Blonnie if Polish sounds similar to Russian or is it very different?
Nie wiem. Ciężko mi powiedzieć bo...
Akcent brzmi podobnie, ale nie uważam że język bźmi...
"Rosyjsko"
Bźmi?
Tak... haha, powiem to jeszcze raz.
Chociaż Ty i Anna - moja znajoma z Rosji - kiedy rozmawiacie
Brzmi jakbyście mówili to samo i nigdy nie wiem czy mówicie po Poslku czy po Rosyjsku
więc może faktycznie brzmią tak samo.
To by znaczyło, że brzmią bardzo podobnie.
To prawda! Teraz jak się nad tym zastanowiłam.
In Texas and Arizona the temperature is often a lot higher than in Florida
but the humidity is a lot lower. In that case
where would it be more pleasant for someone who isn't crazy about dying of heat?
To jest bardzo proste. Wysoka wilgotność bardzo silnie wpływa na to
jak się odczuwa temperaturę.
Wiesz dokładnie dlaczego?
Nie.
Zastanawiałeś się nad tym kiedyś?
Bo nie mogę oddychać i się poc...
Bo ja wiem dlaczego.
Jeden z powodów jest taki, że w wysokiej wilgotności skóra nie daje rady
pot nie daje rady wyparować ze skóry.
Cały sens pocenia się na tym polega. Pot ma za zadanie ochładzać cię poprzez odparowywanie.
W bardziej suchym klimacie odparowuje bez problemu i lepiej się ochładzasz, nie czujesz gorąca.
W bardziej mokrym, wilgotnym klimacie pot na tobie zostaje.
Ale... chcę powiedzieć, że to jest
szeroki temat i nie można jednoznacznie stwierdzić, że w Teksasie nie ma wilgotności
ponieważ w miejscu, z którego ja pochodzę jest bardzo duża wilgotność.
Ale Texas jest tak ogromnym stanem,
że w niektórych miejscach jest bardzo sucho a w niektórych jest bardzo wilgotno.
To po prostu zależy.
Czyli tam, gdzie Ty mieszkałaś było bardzo wilgotno i tak jakby się przyzwyczaiłaś
Myślę, że mój organizm ustawił sobie wydolność pocenia
i wie, że w niczym to nie pomoże. Nie wiem.
Nie czułaś się okropnie w temperaturze, w pogodzie jak wczoraj.
Ani trochę.
Więc to jest dobra odpowiedź na to pytanie. Wczoraj było 77˚F [25˚C]
wysoka, wysoka, wysoka wilgotność i dla mnie było to nieznośne. Nie potrafiłbym
żyć w takim klimacie. Nie dawałem rady na zewnątrz.
Dizisiaj jest... ile? 86˚F? [30˚C]
Czyli o wiele wyższa temperatura, ale odeszła wilgotność
Siedzimy sobie na zewnątrz w Baltimore i jest najpiękniejszy dzień!
Czuję się idealnie.
Ciekawe czy były kiedyś przeprowadzone naukowe badania, żeby stwierdzić czy klimat w którym dorastałeś
ma wpływ na to jak funkcjonuje twój organizm.
bo DNA może się zmieniać z upływem czasu
i jeśli twój organizm stwierdził "tyle muszę wydzielać potu, żeby się odpowiednio ochłodzić"
jak byłeś dzieckiem
a teraz musi się pocić o wiele mniej... a tymczasem jest "ustawiony na Polskę".
To jest dobre pytanie, ponieważ
Polskie lato może i ma dni z dużą wilgotnością, ale szczerze
było ich dosłownie kilka przez całe lato.
Nie było ich na tyle dużo
w ciągu miesiąca, a nawet na tyle dużo w ciągu roku
żeby się tam ktoś przejmował klimatyzacją powietrza. My po prostu tego nie potrzebowaliśmy.
Przez te kilka dni jak była duża wilgotność i gorąco to się po prostu otwierało okna i jakoś wytrzymywało.
Może w tym tkwi problem. Jesteśmy inaczej zaprogramowani od urodzenia!
Kryteria? Miejsce bez trumpa byłoby swietne na początek
ale to chyba eliminuje cały kraj.
No cóż... po pierwsze, na 100% się z Tobą zgadzamy.
Wierz mi, pracujemy nad tym.
Robimy co się da, żeby się pozbyć pomarańczowego zagrożenia.
Niestety znowu wrócił. Pojechał na międzynarodową
wycieczkę i wrócił.
Mieliśmy nadzieję, że nie wróci ale wrócił.
Skoro wyraźnie do bólu pokazał już dla kogo pracuje...
Ojej, nie powinniśmy o tym mówić.
Rosja zabierzcie go! Zabierzcie go już sobie.
Nie powinniśmy...
Dlaczego? To już przecież nie jest sekret.
Dotknęliśmy tego tematu w naszym nagraniu z wczoraj, a zatem tu jest to co powiedzieliśmy na temat
gdzie zapewne chcielibyście mieszkać w zależności od waszych przekonań politycznych.
Mieszkając w Teksasie - i tutaj przenosimy się do następnej kategorii
musicie sobie zdać sprawę, że jesteście w bardzo tzw. czerwonym stanie.
Więc jest to temat, na który nie chcę za bardzo dyskutować.
Zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach, ostatnich nowinach.
Administracja trumpa oddziela dzieci od rodziców na granicy
i po wczorajszej, katastrofalnej
konferencji prasowej w Helsinkach.
To nie jest vlog polityczny więc nie będziemy o tym dużo mówić.
Ale po prostu zdajcie sobie sprawę, że Texas to bardzo "czerwony" stan.
Jeśli jesteś liberałem i skłaniasz się ku lewicy to na pewno chciałbyś mieszkać w Filadelfii.
Filadelfia jest prawdopodobnie jednym z najbardziej liberalnych, lewicowych miast w Ameryce.
Praktycznie wszystkie miasta w Ameryce skłaniają się ku lewicy.
miasta kontra obszary wiejskie.
Prawdopodobnie nawet niektóre miasta w Teksasie skłaniają się na lewo.
Ale to raczej byłyby wyjątki jak na Teksas - czyż nie?
Być może jeśli chodzi o Teksas, ale jeśli ogólnie chodzi o miasta...
Jeśli popatrzysz na mapę powiatów [counties] i jak głosują...
Miasta tak wypadają. Ale możesz znaleźć swoich ludzi.
Nie chcę wyłączać Teksasu i mówić ludziom, że
każda osoba tam to zwolennik trumpa albo coś takiego.
Co - jeśli popiera trumpa - mówi wiele o człowieku... w obecnym świecie.
Ale zdecydowanie możesz znaleźć swoich ludzi w Teksasie.
Nie pozwól, żeby coś takiego... Ja osobiście nie pozwoliłabym, żeby coś takiego
miało wpływ na to gdzie chcę mieszkać. Chyba, że nie podoba ci się struktura rządu w danym stanie.
Co... to jest coś co ma znaczenie kiedy mówisz o tym gdzie mieszkać.
Powinno się zwracać uwagę na prawa danego stanu bo mogą być
bardzo różne ze stanu na stan i bardzo ograniczać twoje przywileje jako człowieka.
Ja myślę, że Teksas ma bardzo ograniczające prawa.
Idealnie sobie radzą!
Jak obiecałem wcześniej jesteśmy tu z naszymi VIP'ami na dzisiaj.
Są to Justin
i Amber. Przepraszam, ale nie pamiętam imion dzieci.
Olivia i Aiden.
Olivia i Aiden, dobrze.
Ci ludzie należą do naszych największych sponsorów od długiego czasu.
Bardzo wam dziękujemy, wiele to dla nas znaczy.
Chodźcie tutaj, będziemy wszyscy razem.
Skoro tu jesteśmy i ten odcinek jest o tym gdzie ludzie powinni mieszkać w USA
Mieszkacie w tej chwili w miejscu gdzie na prawdę chcecie żyć?
Pod względem miejsca tak, tam gdzie na prawdę chcemy być.
Fairhill jest... idealne.
Byliście w North East i teraz jesteście w Fairhill?
Nie, jesteśmy w Fairhill i przeprowadzamy się w okolice North East co będzie...
trochę na odwrót.
Wiedziałem to... tylko tak sprawdzam.
Nadal będzie dobrze w North East.
Jest jakieś miejsce w USA, gdzie
bardzo... wasze idealne miejsce, gdzie chcielibyście mieszkać w przyszłości - kiedyśtam?
Gdziekolwiek chłodniej.
O jestem z Tobą, bracie!
Gdziekolwiek z mniejszą wilgotnością byłoby super dla mnie.
Chcesz się przenieść na południe!
Idealnie pasujecie do naszego odcinka dzisiaj!
O co chodzi, Blonnie?
Ja bym...
Nie, on chce! Chce też mniej wilgotności więc to trochę...
koliduje ze sobą.
Czyli Ty będziesz mieszkać na Florydzie z Blonnie a ja i on jedziemy do Colorado.
Tak.. w Colorado by mi się podobało!
[Blonnie w tle]: Ja nie chcę mieszkać na Florydzie! Też jadę do Colorado!
Ona też chce do Colorado.
Wiem, że następna trójka dzieci w drodze.
Tylko jedno.
Tylko jedno.
Na pewno?
Tak, na pewno.
Macie zdjęcia itd?
Tak, sprawdzone jest.
No dobra.
Czyli wkrótce będziecie mieć... raczej dużą, szczęśliwą rodzinę!
Tak. Dokładnie tak będzie.
Gratulacje!
Dzięki!
Właściwie to wysuń to ramię nawet dalej. Świetnie.
Justin, odwróć się całkowicie w moją stronę
i odwróć głowę całkowicie w jej stronę.
Tak jest! I patrzycie na siebie!
Czasami sobie myślę, że jestem sławna!
Ja myślę, że jesteś sławna! Wiesz, będziesz na naszym vlogu a to znaczy
że może i 10tys. ludzi będzie Cię oglądać.
Jedźcie do San Diego. Nie wrócicie!
Cóż, pojechaliśmy i wróciliśmy. Ale faktycznie, było bardzo ładnie.
Było bardzo ładnie i ponownie, mówiliśmy o tym podczas naszego wczorajszego nagrania a zatem
oto co powiedzieliśmy na temat San Diego.
Kolejna różnica między wschodnim i zachodnim wybrzeżem to
Pory roku.
Jeśli nie możecie żyć bez pór roku
Zima, wiosna, lato, jesień.
Zdecydowanie powinniście się trzymać wschodniego wybrzeża.
Jeżeli nie ma to dla was znaczenia i myślicie, że dobrze byście się czuli
w dokładnie takiej samej pogodzie każdego dnia roku
powinniście mieszkać w San Diego.
W San Diego jest 75˚F [23.9˚C] każdego dnia.
Nie jest to cytat z tego filmu?
Z jakiego filmu?
Anchorman.
Że jak?
Anchorman z Will Farrel.
Nie widziałem tego.
Poważnie? On chyba to właśnie mówi w tym filmie.
Nazwali je San Diago.
Co oczywiście po Nemiecku znaczy "Orki Poch..
If is wasn't too tiring for beautiful Miss Blonnie - you are beautiful
Tak, że co?
I would love to hear her speak Polish.
Maybe "Latvia, my homeland" and so on.. [a famous Polish poem]
Maybe she spoke Polish already? If so please tell in which espisode? Stay healthy and all the best!
Jesteś gotowa na...
Powiedzieć ludziom czego się do tej pory nauczyłaś?
Blonnie zawsze mi mówi, że nie chce tego robic bo się czuje jak zwierzątko w zoo
Jak papuga w klatce jak ją proszę, żeby mówiła po Polsku
Ale z drugiej strony coś do mnie mówisz każdego dnia.
Tak, ale jak mówię to do Ciebie to po prostu jest to nasza rozmowa.
Ale jak mówisz "no dalej, Blonnie powiedz im słowo >jechać< albo coś tam... to się czuję dziwnie.
To powiedz mi swoją ulubioną rzecz, jakiej się dotychczas nauczyłaś po Polsku.
Ulubioną...
My potato!
Proszę bardzo! To o mnie!
To jest moje ulubione. Lubię też słowo "proszę" [please] bo jest bardzo wszechużyteczne.
To kim wy będziecie jak dorośniecie?
Nie wiem.
Macie jakieś plany?
Nie.
Nie chcesz zostać pilotem albo strażakiem albo coś takiego??
Ja będę policjantką.
Ty będziesz policjantką?! Już się boję!
Będziesz... będziesz... zatrzymywać ludzi i dawać im mandaty?
Co? Czy będziesz detektywem?
Będę zatrzymywać ludzi i dawać im mandaty!
No dobra. Przestaję przekraczać prędkość. Obiecuję!
A ty co planujesz?
Będziesz po prostu dobrze się uczył, tak?
Będę meteorologiem.
Będziesz meteorologiem? Wow, to całkiem konkretnie. Jak na to wpadłeś?
Lubię pogodę.
Ach no to... będzie... jak długo jeszcze będzie tak gorąco?
Bo mi się to nie podoba.
Zanim dorosnę i stanę się meteorologiem.
Będzie gorąco aż do czasu kiedy dorośniesz?
Wyprowadzamy się!
Świetnie, dobra - powodzenia!
Obydwoje jesteście super. Dużo się uśmiechacie. To mi się podoba.
Dobre z was dzieciaki!
Zmierzymy się z jeszcze jednym pytaniem i potem musimy kontynuować dzień, co nie znaczy
że jest to koniec tego tematu.
Jesteście bardzo sympatyczni! Haha, nie - to nie to pytanie.
Moje kryteria to przestępczość i żeby można chodzić pieszo.
Będzie więcej przestępczości w dużych miastach.
Prawda, ale są miasta z większą i mniejszą przestępczością.
Dla przykładu kiedy byliśmy w Pittsburgu
Tu gdzie jesteśmy teraz - Baltimore - nie jest super bezpiecznie.
Zależnie od dzielnicy.
Tak, znaczy się wszędzie będzie to zależało od okolicy.
Ogólnie tak jest w każdym mieście.
Są dobre i złe okolice.
Ale są miasta, w których ogólnie jest większa przestępczość.
Co przychodzi na myśl, na przykład jak byliśmy w Pittsburgu każdy nam mówił
oj jest tu tak niebezpiecznie, tak niebezpiecznie.
A jak się popatrzy na statyski Pittsburg'a kontra Filadelfii
okazuje się, że w Filadelfii jest o wiele gorzej. Tak przynajmniej to pamiętam.
A teraz co jest śmieszne - podczas moich 6 lat życia w Filadelfii czułem się całkiem bezpiecznie.
Byc może dlatego, że mieszkałem
w rejonach, które miały dobrą reputację.
Ale z drugiej strony jeździłem po całym mieście. Cały czas.
Pracując nad weselami i innymi zleceniami. Spotykałem się z ludźmi i widziałem ludzi non stop.
Nigdy nie czułem żadnego zagrożenia w Filadelfii.
A czułeś zagrożenie tutaj?
No cóż... było tu kilka przypadków,
które nam się zdarzyły i prawie je sfilmowaliśmy - pamiętasz?
Kilka razy ktoś się doczepiał na ulicach.
Zwłaszcza ten jeden raz jak byliśmy tu z Sheridon
w porcie - to było całkiem nieprzyjemne.
A teraz, żeby zakończyć ten odcinek
Blonnie, co powiedział kolo w budce na autostradzie w Polsce?
Thank You, Goodbye!
Do zobaczenia za trzy dni!
Szkoda, że nie nagrałem tej części na żywo bo była całkiem zabawna.
Bonnie robiła im zdjęcie i... Aiden, co Ty powiedziałeś?
Powiedziałem: "to jest dziwne, dlaczego się śmieję?"




No comments:
Post a Comment